Dlatego, że postanowiliśmy „wydostać” sztukę z ram
i udowodnić, że można z nią obcować w różnych miejscach:
nie tylko w muzeach i galeriach w dużych miastach,
ale także w miasteczkach, na wsi, „u siebie”.
Kółka podkreślają więc mobilny charakter naszego projektu,
a Mona Lisa pokazuje, że
nie taka sztuka poważna, nieżyciowa i niedostępna jak ją malują…
Naszą ideą jest wykreowanie w przestrzeni zabytków bliskich
i znanych lokalnej społeczności, na przykład w miejscowej świątyni
lub pałacu,
swego rodzaju przestrzeni „muzealnej”,
atrakcyjnego miejsca,
od którego można zacząć swoją przygodę ze sztuką.
W przestrzeni tej prowadzimy interaktywne warsztaty dotyczące różnych zagadnień z zakresu ikonografii, architektury,
technik artystycznych, stylu, percepcji dzieła, itd., poruszamy także zagadnienia z zakresu turystyki, ochrony dziedzictwa kulturowego, aktywnego promowania kultury i swojego regionu.
Zajęcia przeznaczone są dla młodzieży szkolnej oraz wszystkich zainteresowanych słuchaczy.
Zależy nam na otwarciu mieszkańców na lokalne dziedzictwo
i na tym, aby na przykładzie zabytkowych obiektów, jakie znajdują się w ich miejscowości nauczyli się patrzeć i „czytać” dzieła sztuki.
Chcemy pokazać, że podziwianie dzieł Michała Anioła, francuskich gotyckich katedr i obrazów Chagalla zaczyna się od Tarczka, Dzierzgowa i Lipnicy Murowanej.
Projekt autorski: Plenerownia. Studio projektów kulturalnych
Organizacja: Stowarzyszenie Historyków Sztuki Oddział Kraków